sł., muz.: Krzysztof Jurkiewicz

Jabłka

Wolno przed lustrem czeszesz się                               C

Starannie włos układasz                                             C

Słyszę jak wicher jabłka rwie                                     B

W opustoszałych sadach                                            C

Po co ma korzeń ziemię gryźć                 Es

I wilgoć deszczu chłonąć                         C

Gdy niedostępny jabłek smak                 Es B

I kształt ustom i dłoniom                         C


Roztaczasz wkoło kwiatów woń

Dla ciebie w szkło wtłoczonych

Czuję jak wieczór schodzi z gór

Do pasiek opuszczonych

Po co zabierać ulom wosk

I świecy kształt formować

I palić światło w ciemną noc

By je pod korcem chować


Powoli się zanurzasz w sen

Samotnie w noc odchodzisz

Widzę jak mech zakrada się

W spróchniałe piwnic schody

A trzeba było wino pić

Miłością karmić noce

W zakorkowanych butlach śpi

Młodość skwaśniała w ocet.