sł. muz. Joni Mitchell, tłum. Mariusz Kamper

WOODSTOCK


Napotkałem brata mego                     e7

W moją stronę drogą szedł.             A7A11

Zapytałem - dokąd idziesz?             A7A11

Oto co odpowiedział:                         e7

Na tę farmę idę, gdzie

Brzmi muzyka noc i dzień,

Pod gwieździstym niebem sen,

Gdzie spróbuję poczuć w duszy smak wolności.

Pyłem gwiezdnym                             A7A9/7

Pyłem złotym                                 A7A11 /h7

My musimy wrócić tam                         e D

gdzie ogrody                                 G6 A9 h4 e7

Rzekłem- pójdę zatem z Tobą

Muszę rozwiać we mnie mrok

Chciałbym zająć miejsce swe

w zmian korowodzie.

Może w ludziach tkwi przyczyna

Może winny temu czas

Że kim jestem nie wiem, lecz

za późno nigdy nie jest na poznanie.

Pyłem gwiezdnym

Pyłem złotym

My musimy wrócić tam

gdzie ogrody.

Gdy przybyliśmy do Woodstock

Pół miliona było nas

Wszędzie trwało święto pieśni

i radości

W śnie bombowce zobaczyłem

Karabinów rój i dział

Jak zmieniają się w motyle

Ponad nami

Pyłem gwiezdnym                               A7A9/7

Od miliarda lat żyjemy                         A7A9/7

Pyłem złotym                                     A7A11

Zniewoleni w złego mocy                     A7A11

My musimy wrócić tam                         e D

gdzie ogrody                                 G6 A9 h4 e7