muz., sł.: K. Jurkiewicz

Jeszcze jeden wiersz do ciebie

Niesiona wiatrem po ogrodach                 G C7+

Tęsknota wplotła się we włosy,                 a7 h6/7 G

Za ptasich skrzydeł śladem szklanym         G C7+

Ku górom obracamy oczy.                        a7 h6/7 G

Zapragnęliśmy tamtych nocy                      C G

Pod złotem wyszywanym niebem,               C D

O jeden dzień spóźnionych na ostatni bal jesieni  e C

Połoniny nas witały pierwszym śniegiem       G C D G

Wieczór przechadzał się leniwie

Pomiędzy wspomnień jałowcami,

Gdzieś na przełęczy rozłożyłem

Barwny tobołek z marzeniami.

I wtedy w środku letniej nocy,

Pod złotem wyszywanym niebem

Nigdy jeszcze sobie nie byliśmy tacy bliscy

Chociaż ciągle tak daleko nam do siebie

Jesienie nikną nieuchronnie

We włosy plotą babie lato

I która to już mija wiosna

I zima z białą śniegu czapą

I tylko w środku letniej nocy

Pod złotem wyszywanym niebem

Kiedy od połonin wiatry niosą mi melodię

Cicho śpiewam jeszcze jeden wiersz do ciebie