muz., sł.: K. Jurkiewicz, M. Kamper
Piosenka turystyczna III (Wschód
słońca w akademiku)
Świt za oknem budzi ptaki, od butelki wionie
nudą,
C
G7/5+ g A7
Chyba pójdę się położyć albo
zbudzę tamtą rudą...
d
F D7 G G5+
To wygląda na końcówę, wszyscy
dawno się pospali,
C7+
Cis0 d7 C0
Trzeba będzie coś z tym zrobić, nie ma nawet
co zapalić...
e
A7 d G C
Jeszcze jeden kieliszek, jeszcze jedna flaszka,
G
C E F G
To
najlepszy na zmartwienia sposób, jaki znam.
C
A7 D7 G
Jeszcze
jeden kieliszek, znowu świt nas zastał
G C E F G
Nad
butelką, której nie możemy już wypić do dna.
C
A7 D7 G C
Trzeci raz na trzecim roku i to nawet nie na
pewno,
Starzy nie chcą na mnie łożyć, nie wiem sam
co będzie ze mną...
Jak o wszystkim się dowiedzą wydziedziczą
mnie na pewno,
Wojsko już się o mnie pyta - nie wiem sam co
będzie ze mną...
Jeszcze jeden kieliszek...
Wszyscy kumple siedzą w górach:
jedzą, piją, lulki palą...
Ja się czasem zjawiam w szkole - chyba w
końcu mnie wywalą...
Nie układa się z kobitą, tak właściwie już
po wszystkim,
Załapałem klimat końca - chyba czas, żebyśmy
wyszli!
Jeszcze jeden kieliszek...